Okupacja niemiecka

21.03.2018

Małopolskie: odsłonięto tablicę upamiętniającą żołnierzy AK i oddziału „Wiarusy”

Partyzanci oddziału „Wiarusy” jesienią 1947 r. Kajetan Samborski „Duch”, Adam Półtorak „Wicher”, Teofil Papierz „Huragan”, Mieczysław Łysek „Tygrys” oraz Dymitr Ilienko „Czarny”. Fot. ze zbiorów IPN Partyzanci oddziału „Wiarusy” jesienią 1947 r. Kajetan Samborski „Duch”, Adam Półtorak „Wicher”, Teofil Papierz „Huragan”, Mieczysław Łysek „Tygrys” oraz Dymitr Ilienko „Czarny”. Fot. ze zbiorów IPN

Tablicę ku pamięci żołnierzy 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK oraz partyzantów oddziału niepodległościowego "Wiarusy" odsłonięto w środę przy budynku stacji kolejowej PKP w Lasku w pow. nowotarskim.

Uroczystość zorganizował krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Dyrektor tej instytucji Maciej Korkuć przypomniał podczas odsłonięcia, że na stacji kolejowej w Lasku wcześniej była inna tablica upamiętniającą propagandę z okresu komunizmu. "Tamta pamięć, była tylko pozornie pamięcią. Propaganda nie jest pamięcią, bo nie ma wiele wspólnego z faktami, z szacunkiem dla prawdziwej walki. Teraz chcielibyśmy przypomnieć walkę o Rzeczpospolitą Polską, niepodległą" – powiedział Korkuć.

"O takiej Polsce marzyli legioniści i wszyscy którzy walczyli, a nie zaznali smaku zwycięstwa – żołnierze Armii Krajowej, żołnierze oddziałów niepodległościowych podziemia walczącego po wojnie. Jesteśmy przekonani, że tylko dzięki temu możemy oddać cześć i hołd tym żołnierzom i oddać szacunek tym rodzinom, które straciły swoich bliskich" – podkreślił Korkuć.

Dyrektor krakowskiego oddziału IPN dodał, że podobne tablice będą w najbliższym czasie i w kolejnych latach odsłaniane w innych miejscach, "po to, aby pamięć nie zaginęła, bo wiemy o tym doskonale, że pamięć o tych którzy walczyli, jest fundamentem naszej wolności dzisiaj i w przyszłości".

W uroczystości odsłonięcia tablicy wzięła udział siostra żołnierza formacji "Wiarusy" Teofila Papierza ps. "Huragan", Janina Burtan.

"Jestem bardzo wzruszona i serdecznie dziękuję, że doczekałam tej chwili" – powiedziała Burtan.

We wrześniu 1944 r. na terenie stacji kolejowych w Lasku i sąsiedniej Sieniawie pod Nowym Targiem zakwaterowano ewakuowanych ze wschodu kolejarzy niemieckich oraz strażników z formacji Bahnschutzu. Ówczesny Komendant Obwodu AK Nowy Targ, mjr Adam Stabrawa "Borowy", zdecydował się na przeprowadzenie akcji rozbrojeniowych, które miały nastąpić jednocześnie w obu tych miejscach. Z partyzanckiego obozowiska pod Starymi Wierchami w Gorcach wysłano do realizacji akcji dwa plutony, które miały niebawem wejść w skład IV batalionu 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Do Lasku wyruszył pluton dowodzony przez pchor. Kazimierza Karge "Białego".

Około północy 12 września 1944 r. dwunastoosobowy oddział "Białego" otoczył dworzec, a następnie, po przejeździe ostatniego tego dnia pociągu, wdarł się do środka i zaskoczył w większości śpiących już Niemców. Nikt nie stawiał oporu i z łatwością zaczęło się rozbrajanie zgromadzonych w budynku strażników i kolejarzy. Z planowanej akcji w Sieniawie ostatecznie zrezygnowano.

7 października tego samego roku patrol z I batalionu 1. PSP AK dowodzony przez ppor. Antoniego Łasia "Dudka" ponownie zorganizował akcję rozbrojenia stacji w Lasku. Nocą siedmioosobowy patrol partyzancki zerwał linię telefoniczną biegnącą do stacji, rozbroił dwóch strażników dozorujących okolice dworca, a następnie opanował stację i rozbroił 10 kolejnych Niemców.

Trzy lata później w nocy z 31 października na 1 listopada 1947 r., z funkcjonariuszami komunistycznego aparatu represji starli się na stacji w Lasku partyzanci z oddziału "Wiarusy", na którego czele stał dowódca oddziału Józef Świder "Mściciel". Celem akcji "Wiarusów" miało być zatrzymanie pociągu relacji Zakopane–Kraków, a następnie wylegitymowanie jadących nim pasażerów i zlokalizowanie funkcjonariuszy komunistycznych służb Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej oraz działaczy Polskiej Partii Robotniczej.

Po zatrzymaniu pociągu wywiązała się strzelanina, w której życie stracił komendant powiatowy MO z Nowego Targu. "Wiarusy" zastrzelili także funkcjonariusza ORMO i dwóch milicjantów. Od kul milicji zginął Teofil Papierz "Huragan", Adam Półtorak "Wicher", poważnie rannych zostało także dwóch kolejnych partyzantów – Jan Pierwoła "Piorun" i Stanisław Bochniak "Zemsta". W strzelaninie zginęły także dwie przypadkowe osoby cywilne, a siedem kolejnych zostało rannych.

Następnego dnia późnym popołudniem siły MO i KBW z Nowego Targu odnalazły dom, w którym zostali ukryci dwaj ciężko ranni członkowie oddziału "Wiarusy". Doszło do kolejnej strzelaniny, w której zginął kolejny żołnierz "Wiarusów" - prawdopodobnie odbierając sobie życie, a drugi zmarł w wyniku odniesionych ran w drodze do szpitala.(PAP)

Autor: Szymon Bafia

szb/ rosa/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL