Średniowiecze

12.06.2013 aktualizacja 18.07.2016

Na wieżę kościoła św. Katarzyny wciągnięto 50. dzwon carillonu

Po trwającej cztery godziny operacji na wieżę kościoła św. Katarzyny w Gdańsku wciągnięto w środę ostatni - 50. dzwon carillonu. Waży on prawie trzy tony, nosi imię „Katarzyna”, uruchamiany będzie wyłącznie ręcznie i będzie bić tylko w szczególnych chwilach.

Operacja wciągnięcia dzwonu na wieżę kościoła rozpoczęła się w środę rano. Ponieważ okna wieży są na tyle małe, że przez żadne z nich nie dałoby się przecisnąć dzwonu, „Katarzynę” trzeba było wciągać na górę operując we wnętrzu budowli. W tym celu w wieży zdemontowano środkowe części podestów i zainstalowano wyciąg z obciążnikami, które równoważyły dzwon.

Dzwon wciągano bardzo powoli, po każdym podniesieniu o kilka metrów odczekując, by ważąca 2835 kg „Katarzyna” przestała się bujać. Szczególnie trudne były momenty, gdy dzwon musiał pokonać niewielkie otwory w podestach.

Pierwszy carillon zamontowano na wieży kościoła św. Katarzyny w 1578 r. Instrument zdjęto ponad 50 lat później, w trakcie remontu wieży. W późniejszych latach świątynia miała jeszcze dwa carillony: jeden zniszczył w 1905 r. pożar, a jego następca został zdemontowany w 1942 r. - miał trafić do przetopienia na potrzeby wojska.

Po czterech godzinach dzwon znalazł się w miejscu swojego przeznaczenia – na wysokości 38 metrów. W najbliższym czasie zostanie on zamontowany na jarzmie ważącym około tony, w jego wnętrzu zostanie umieszczone serce, a do całości - podpięta lina umożliwiająca kołysanie dzwonem.

Jak poinformował Grzegorz Szychliński dyrektor mieszczącego się w wieży świątyni Muzeum Zegarów Wieżowych, dzwon "Katarzyna" będzie uruchamiany tylko ręcznie. Dodał, że wybrano już dzwonników, którzy przejdą specjalne szkolenie z jego obsługi. Dyrektor nie chciał jednak zdradzić, kto wchodzi w skład zespołu.

Gdański dzwon - podobnie, jak krakowski "Zygmunt" - będzie bił wyłącznie w szczególnych momentach, a zasady jego użycia zostaną określone przez kapitułę, w skład której wejdą m.in. przedstawiciele gospodarzy kościoła – karmelici.

„Katarzyna” jest 50. – największym dzwonem carillonu znajdującego się na wieży gdańskiej świątyni. Jak wyjaśnił Szychliński, na poszerzenie palety dźwiękowej instrumentu o dodatkowy dzwon zdecydowano się, bo w literaturze muzycznej jest wiele utworów wymagających użycia specyficznego dźwięku b.

Dyrektor dodał, że bezpośrednią inspirację do zakupu dzwonu był odbywający się przed wieloma laty w Gdańsku festiwal carillonowy. Na imprezę tą przyjechał belgijski muzyk, który miał w planie wykonać kilka utworów Chopina, okazało się to jednak niemożliwe właśnie ze względu na brak dźwięku b w palecie gdańskiego carillonu.

„Katarzyna” została zakupiona przez samorząd Gdańska w 2006 r. Do miasta przyjechała wiosną tego samego roku i w jednym z zakątków kościoła czekała na wciągnięcie na wieżę. Jednak 22 maja 2006 r. w świątyni wybuchł pożar, który zniszczył dachy kościoła i częściowo jego wieżę: szczęśliwie nie zagroził on dzwonowi. Montaż dzwonu na wieży trzeba było jednak odłożyć do momentu przeprowadzenia prac remontowych w świątyni: zasadnicza ich część zakończyła się przed dwoma laty.

Carillon kościoła św. Katarzyny składa się dziś z 49 dzwonów ważących w sumie kilkanaście ton. Pierwsze 37 dzwonów trafiło na świątynną wieżę w 1989 r. Jak podaje „Encyklopedia Gdańska” carillon ten powstał z inicjatywy i w wyniku starań urodzonego w Gdańsku Hansa Eggebrechta, który przez kilka lat zbierał w całej Europie fundusze na jego wykonanie. W 1998 r. instrument - tym razem dzięki polskim fundatorom - rozbudowano do 49 dzwonów.

Pierwszy carillon zamontowano na wieży kościoła św. Katarzyny w 1578 r. Instrument zdjęto ponad 50 lat później, w trakcie remontu wieży. W późniejszych latach świątynia miała jeszcze dwa carillony: jeden zniszczył w 1905 r. pożar, a jego następca został zdemontowany w 1942 r. - miał trafić do przetopienia na potrzeby wojska.

Pożar, który w 2006 r. zniszczył dachy i część wieży kościoła św. Katarzyny szczęśliwie oszczędził carillon: ocalały dzwony i mechanizm nimi sterujący, trzeba było jednak zbudować nową kabinę dla muzyków oraz pulpit do gry.

Kościół św. Katarzyny jest najstarszym kościołem parafialnym gdańskiego Starego Miasta. Konkretne daty nie są znane, ale przyjmuje się, że jego historia sięga lat 30. XIII wieku. W jego wnętrzu został m.in. pochowany słynny astronom Jan Heweliusz. W 1945 roku kościół uległ zniszczeniu, po którym go odbudowano. (PAP)

aks/ ls/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL