Kultura i sztuka po 1989 roku

07.01.2020

W piątek premiera „Kordiana” w reżyserii A. Orzechowskiego

Gdańsk, 07.01.2020. Aktorzy: Piotr Biedroń (C), Magdalena Gorzelańczyk (2P), Michał Jaros (P) i Paweł Pogorzałek (L) podczas próby medialnej spektaklu „Kordian” Juliusza Słowackiego w reżyserii Adama Orzechowskiego, w gdańskim Teatrze Wybrzeże. Fot. PAP/A. Warżawa Gdańsk, 07.01.2020. Aktorzy: Piotr Biedroń (C), Magdalena Gorzelańczyk (2P), Michał Jaros (P) i Paweł Pogorzałek (L) podczas próby medialnej spektaklu „Kordian” Juliusza Słowackiego w reżyserii Adama Orzechowskiego, w gdańskim Teatrze Wybrzeże. Fot. PAP/A. Warżawa

„Kordiana” w reżyserii Adama Orzechowskiego wystawi w piątek Teatr Wybrzeże w Gdańsku. W rolę tytułowego bohatera wcieli się pięciu aktorów. Dramat Juliusza Słowackiego na gdańskiej scenie był ostatnio grany 38 lat temu.

We wtorek odbyła się próba medialna spektaklu.

"Jest taka potrzeba, abyśmy my - widzowie oraz twórcy - konfrontowali się ciągle z naszą romantyczną literaturą. Stawiamy sobie parę pytań i próbujemy je zadać publiczności. Na przykład, co się dzieje z naszymi myślami czy też tym, co ja nazywam zainfekowaną myślą? +Kordian+ jest tekstem, w którym główny bohater może być postacią zarówno pozytywną, jak i negatywną" - powiedział dziennikarzom dyrektor Teatru Wybrzeże, Adam Orzechowski, który podjął się inscenizacji dzieła Słowackiego.

Orzechowski dodał, że jest osobiście ciekawy, na ile jeszcze we współczesnych Polakach "rezonują idee romantyczne". "I jakie czasami spustoszenie w nas czynią" - zaznaczył.

"Dobra literatura romantyczna ma to do siebie, że tam ciągle znajdujemy Polskę i Polaków. I niestety, ciągle się nie zmieniamy i musimy nadal +boksować się+ z tą literaturą. Literatura romantyczna zaczyna dialogować i być ważna w odpowiednim momencie historii" - uważa reżyser.

Rolę tytułowego bohatera sztuki Słowackiego odegra aż pięciu aktorów: Piotr Biedroń, Michał Jaros, Marcin Miodek, Grzegorz Otrębski i Paweł Pogorzałek.

"To jest oczywiście pomysł inscenizacyjny. Kordian jest bardzo egotycznym bohaterem, równie dobrze mógłby z tego powstać monodram. Sztuka Słowackiego od początku była uznawana za tekst niesceniczny. I każdy z reżyserów, który przenosił +Kordiana+ na deski teatru, starał się dopasować go do własnych potrzeb i oczekiwań" - ocenił Orzechowski.

W spektaklu "Kordian" wykorzystano także fragmenty innych utworów Słowackiego: "Horsztyńskiego", "Księdza Marka", "Lambro", "Piasta Dantyszka herbu Leliwa poema o piekle", część wiersza "Wielcyśmy byli i śmieszniśmy byli ..." oraz fragment, napisanego w ub. roku, dramatu gdańskiego twórcy Stefana Chwina "Wieczór z panią terror".

Za scenografię, kostiumy, światło odpowiada Magdalena Gajewska, a autorem muzyki jest Marcin Nenko.

Adam Orzechowski jest absolwentem Wydziału Reżyserii PWST w Krakowie. W latach 2000-05 był dyrektorem Teatru Polskiego w Bydgoszczy. Od 2006 r. kieruje gdańskim Teatrem Wybrzeże. Na tej scenie wyreżyserował m.in. "Farsę z Walworth" Endy Walsha, "Intymne lęki" Alana Ayckbourna, "Babę Chanel" Nikołaja Kolady, "Fazę Delta" i "Broniewskiego" Radosława Paczochy, "Tresowane dusze" Gabrieli Zapolskiej, "Mary Page Marlowe" Tracy Lettsa oraz "Damy i Huzary albo Play Fredro".

Ostatni raz "Kordian" w gdańskim Teatrze Wybrzeże był grany 38 lat temu. W listopadzie 1982 r. utwór Słowackiego wystawił Krzysztof Babicki.(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/aszw/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL