Kultura i sztuka po 1989 roku

19.10.2018

W Muzeum Tatrzańskim wystawa prezentująca pracownie artystyczne

„Z wizytą u artysty” „Z wizytą u artysty”

Wystawę zatytułowaną „Z wizytą u artysty” Daniela Rumiancewa, prezentującą fotografie z pracowni czterech podhalańskich artystów, można od piątku oglądać w Muzeum Tatrzańskim - Galerii Sztuki im. W. i J. Kulczyckich na zakopiańskim Kozińcu.

Wystawa odbywa się w ramach ogłoszonego w Zakopanem Roku Hasiora. Na wystawie znalazły się fotografie z pracowni: rzeźbiarza Marcina Rząsy z Zakopanego, twórczyni instalacji i wydarzeń artystycznych, malarki Zuzanny Dembiec z Zakopanego, rzeźbiarki i malarki Małgorzaty Mirgi – Tas z Czarnej Góry i Bartłomieja Kolbusza z Bukowiny Tatrzańskiej, który zajmuje się sztuką użytkową. 

„Wystawa jest efektem zapoznawania się mojego ze środowiskiem artystycznym Zakopanego i okolic. Zrobiłem taki najazd na wybrane podhalańskie pracownie artystyczne i odwiedziłem wielu artystów, z których wybrałem czworo, aby przy pewnej dozie współpracy zrobić własne prace inspirowane ich twórczością” – wyjaśnił Rumiancew.

Ciekawą fotografią jest „Panoramy Tatr”, która według zamysłu autora wystawy również jest fotografią, dokumentującą pracownie artystyczne w Tatrach. Otóż pod koniec XIX wieku na szczycie Miedzianego (2233 m n.p.m.) utworzono wyjątkową pracownię malarską tak zwane „podniebne atelier”, gdzie przez dwa sezony letnie grupa polskich malarzy na czele z Antonim Adamem Piotrowskim i Stanisławem Janowskim i Teodorem Axentowiczem tworzyła największy polski olejny obraz panoramiczny (większy od „Panoramy Racławickiej). Fotografia z wystawy prezentuje widok z Miedzianego uwieczniony na obrazie, który nie przetrwał do naszych czasów.   

„Pozwoliłem sobie zrobić interpretację fotograficzną tego miejsca. +Panorama Tatr+ została ukończona w 1896 roku i została wystawiona w Warszawie w specjalnie zbudowanej do tego celu rotundzie na Dynasach. Pomysł był taki, aby warszawiacy mogli zobaczyć w stolicy, jak wyglądają Tatry. Ten biznes się po prostu nie udał i panorama po kilku sezonach została zlikwidowana. Niestety została pocięta i sprzedana malarzom jako podobrazia” – wyjaśnił Rumiancew. 

Na odwrocie jednego z pociętych fragmentów „Panoramy Tatr” Jan Styka namalował „Męczeństwo pierwszych chrześcijan”, jednak obraz zaginął podczas I-szej wojny światowej w Rosji. Po wielkim obrazie zachowały się tylko dwa szkice przechowywane w Muzeum Narodowym w Krakowie. 

Intrygujące na wystawie jest niewielkie drewniane pomieszczenie, do którego można wejść w zupełnych ciemnościach i ciszy. To instalacja pt. "Kamień węgielny" autorstwa Zuzanny Dembiec. Jak mówiła autorka, w środku można „kontemplować swoje myśli. Ludzie różnie reagują będąc w środku tego pomieszczenia, niektórzy płaczą inni niektórzy uruchamiają swoją wyobraźnię” – mówiła Dembiec. 

Wystawę można oglądać do 4 listopada.(PAP)

autor: Szymon Bafia 

szb/ itm/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL